Taste It: Adam Handling’s Great Leap Forward

Spróbuj: Wielki skok naprzód Adama Handlinga

Jako ambasadorzy Newby Tea, w ostatnim czasie sporo słyszeliśmy o nowym przedsięwzięciu szefa kuchni Adama Handlinga, The Frog. Byliśmy więc zachwyceni zaproszeniem do restauracji zeszłego wieczoru, gdzie Adam zaprezentował swoje nowo stworzone menu degustacyjne. Oczywiście musimy wyjawić nasze szczególne zainteresowanie – to menu degustacyjne łączy uznane dania Adama z naszymi Newby Teas, niektórymi w ich oryginalnej formie, niektórymi używanymi w samych potrawach, a niektórymi fermentowanymi w całkiem smaczne kombuche.

Z pewnością nie brakuje wyobraźni w The Frog, a to widać, zanim jeszcze usiądziesz do stołu. Wystrój jest industrialny, lekko surowy – co pasuje do jego lokalizacji w innowacyjnej dzielnicy Shoreditch. Mniej tradycyjna restauracja, bardziej przestrzeń kreatywna, ściany The Frog ozdobione są intrygującymi dziełami sztuki (w czasie naszej wizyty autorstwa wschodzącej londyńskiej artystki Josie Appleby), a Adam przyjmuje zgłoszenia od innych, którzy chcą wystawiać swoje prace. Wszystko to jest częścią planu, aby The Frog pozostał świeży, inspirujący i stale się zmieniający. Dekoracja może być zdominowana przez tytułowego płaza, ale niedopasowane meble i ściana z graffiti sugerują bardziej kameleoniczną naturę. Jest to wyraźnie miejsce, które będzie ewoluować z czasem – zaledwie 6 tygodni po otwarciu, jest jeszcze w początkowej fazie, i nie bylibyśmy zaskoczeni, widząc więcej zmian stylu, gdy The Frog zyska na znaczeniu i pewności siebie. Menu, które mieliśmy okazję skosztować, było wspaniałą wizytówką pomysłowości, z której Adam i jego zespół stają się sławni. Nie myl się, atmosfera może być swobodna, ale jedzenie jest wszystkim, tylko nie tym – to precyzja na talerzu. Po szklance kombuchy, zrobionej z wykwintnej chińskiej białej herbaty Newby, Silver Needle, początkowa runda buraków (składnik zbliżający się do statusu popisowego w przypadku Adama) zapowiadała to, co miało nadejść, zdobywając najwyższe oceny za teksturę i prezentację. Następnie pojawiły się małe, ale doskonale uformowane chrupiące muszle z dorsza solonego, a potem chłodząca miska kraba, jabłka i kopru. Wybrany przez Adama dodatek – kombucha zrobiona z naszej własnej herbaty jaśminowej – wykazywała kwiatowy smak, który nie przytłaczał delikatnego dania. Rzeczy stawały się jeszcze lepsze dzięki kolejnej porcji morszczuka z ziemniakami wapiennymi i estragonem – kombinacja, która skłoniła nas do dyskusji o możliwości powrotu na pełnowymiarową porcję kiedyś. To danie było sparowane z herbatą kwitnącą Newby, dodając ozdobnego wymiaru do tego jednogłośnie polecanego dania rybnego. To, co nastąpiło później, było prawdopodobnie kulminacją wieczoru. Jagnięcina, karczochy, kwaśna śmietana i czosnek, sparowane z gorącym bulionem z naszej herbaty Assam. Użycie herbaty w sosie lub gravy (niepretensjonalny Handling raczej nie mówiłby o jus) to kolejny z wyjątkowych akcentów w repertuarze Adama, i w tym przypadku zdecydowanie działa. Naprawdę można by pić to w szklankach – co, wygodnie, jest sposobem jego podawania. Smaki tego wspaniałego dania niemal tańczą na talerzu. Wielkie uznanie ze strony delegacji Newby, wyrażone głównie w postaci zabawnych min i ekstatycznych, pysznych dźwięków. Nie było czasu na rozkoszowanie się poświata, ale... Kiedy przyszło do deseru, rzeczy nie ustępowały: palony miód, toffi i słodzone mleko, z kieliszkiem kombuchy Rooibos Orange. Kolejna zwycięska kombinacja, wywołująca wszelkiego rodzaju nostalgiczne wspomnienia. Handling znany jest z tego, że czerpie inspirację do menu ze swojego (szczerze mówiąc, niepokojąco niedawnego) dzieciństwa, i z tym daniem przypomniał sobie kilka wspaniałych smaków. Ostatnia filiżanka naszej herbaty miętowej zostaje nalana, kończąc satysfakcjonujący i różnorodny posiłek, wszystko przygotowane na oczach gości, w stylu otwartej kuchni. Z planami na kolejne Frogs, które mają pojawić się w mieście w ciągu najbliższych lat, Adam Handling ma ambicje i godny pozazdroszczenia talent, a Londyn może tylko na tym skorzystać. Bycie zielonym może nie być łatwe, ale relaksująca atmosfera The Frog sprawia, że tak właśnie wygląda.